Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu
Witaj na kolegiata.org !

Witaj na kolegiata.org !

Dla autora wspomnianego tekstu każdy Niemiec to wróg, morderca. Owszem, naród niemiecki w większości dał się ponieść ideologii, która miała z niego uczynić rasę panów, zmazać przegraną w I wojnie światowej. Jednak byli i tacy Niemcy, którzy sprzeciwiali się ideologii hitlerowskiej, eksterminacji podbitych narodów. Płacili za to straszną cenę. Trafiali do obozów koncentracyjnych, wydawano na nich wyroki śmierci. Takim Niemcem był młody żołnierz austriacki, służący podczas II wojny w Wermachcie. Kiedy rozkazano mu strzelać do bezbronnych ludzi, odmówił. Miał zaledwie 18 lat. Wychowany w rodzinie katolickiej o głębokiej wierze, nie mógł pogodzić się z zadaniem śmierci niewinnym ludziom. Wolał stanąć przed plutonem egzekucyjnym. Wyżej postawił swoją wiarę od życia. Podobno przed egzekucją był spokojny, zadowolony ze swojej decyzji. Został pochowany na cmentarzu w Machowej koło Dębicy.
Nieraz widzę, jak kapłan idzie z Panem Bogiem do chorego. Ludzie nie potrafią się zachować, może się wstydzą. Cóż znaczy taka mała ofiara przyklęknięcia wobec poświęcenia życia? Nas często nie stać na świadectwo swojej wiary. Ten młody człowiek wolał zginąć niż pozbawić kogoś życia. W swojej postawie nie był odosobniony. Niektórzy Niemcy byli przeciwni złowrogiej ideologii. Wiem o tym choćby z opowiadań mojego ojca. Przykładem może być żołnierz wrogiej Polsce armii, na co dzień artysta – malarz. Stacjonował on w 1944 r. w naszym domu i bardzo przeżywał okrucieństwa wojny.
Ryszard Sławiński