Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu
Witaj na kolegiata.org !

Witaj na kolegiata.org !

W ubiegłym roku 19 grudnia Papież Benedykt XVI podpisał dekret dotyczący heroiczności cnót Jana Pawła II oraz męczeństwa ks. Jerzego Popiełuszki. Oznacza to otwartą drogę do ich beatyfikacji. Spontaniczny i powszechny głos, wyrażający się napisami i wołaniem „Santo subito” już w czasie pogrzebu Jana Pawła II, po wnikliwych badaniach został uznany przez Kościół za głos Ludu Bożego, czyli prawdziwą opinię o świętości. Beatyfikacja Jana Pawła II najprawdopodobniej będzie miała miejsce 16 października bieżącego roku, a więc w 32. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. To radosna nowina dla wszystkich chrześcijan – zwłaszcza dla nas, Polaków, którą odczytujemy jako ukazanie nam piękna świętości, wezwanie do naśladowania i wstawiennictwa błogosławionego przed Bogiem.
To wydarzenie na nowo ożywiło we mnie miłe wspomnienia moich spotkań z Janem Pawłem II, począwszy od I pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. Wówczas uczestniczyłem jako kleryk II roku w spotkaniu z Ojcem Świętym na Krakowskich Błoniach, a homilia wygłoszona 10 czerwca 1979 r. przez Papieża utkwiła mi na całe życie. Była też pewnym drogowskazem na czas decyzji życiowych, jakim był wybór kapłaństwa. Szczególnie słowa, w których Ojciec Święty postawił pytanie: Jaką wartość dać sobie samemu jeśli powie się Chrystusowi „nie”? I słowa zakończenia: I dlatego – zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością - taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym; abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się i nie zniechęcili; abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy. Proszę was – abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u Którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało; abyście od Niego nigdy nie odstąpili; – abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On „wyzwala” człowieka; abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest największa, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu. Proszę was o to przez pamięć i przez potężne wstawiennictwo Bogurodzicy z Jasnej Góry i wszystkich jej sanktuariów na ziemi polskiej…
Po tej pierwszej pielgrzymce, najbardziej niezapomnianej, przyszły następne spotkania – także w roku święceń kapłańskich (1983), z beatyfikacją Brata Alberta Chmielowskiego i następne, aż po spotkanie w naszej diecezji w Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. Wtedy to Ojciec Święty beatyfikował przemyskiego biskupa, Józefa Sebastiana Pelczara. Następnie w Krośnie 10 czerwca 1997 r. (był to 10. dzień papieskiej pielgrzymki), czuło się zmęczenie Ojca Świętego i Jego cierpienie. Stosunkowo blisko znajdowałem się ołtarza i mogłem patrzeć na Jana Pawła II, jak ogarniał swoimi otwartymi ramionami rzesze pielgrzymów, jakby chciał każdego z nich przygarnąć do serca. Kilkakrotnie też było mi dane pielgrzymować do Rzymu, do grobu świętych Piotra i Pawła. Nigdy jednak nie zabiegałem o takie osobiste spotkanie z Ojcem Świętym, wiedząc, że tylu jest ważniejszych ludzi. Jednak zawsze odczuwałem bliskość Jana Pawła II – nawet jeśli patrzyłem z daleka, to przeżywałem jakbym się z Nim osobiście spotkał. Będąc w roku 1998 we Włoszech na święceniach kapłańskich Księdza Jacka, mojego parafianina z Prusieka, dzięki jego staraniom udało się nam podejść na osobiste spotkanie z Janem Pawłem II w Castel Gandolfo. Była to krótka rozmowa, czuję na sobie do dziś Jego spojrzenie, przenikające duszę i pamiętam moc słowa wypowiedzianego do mnie: „Szczęść Boże”.
Chodząc po kolędzie zauważyłem w niektórych domach zdjęcia Parafian z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Zrodziła się więc myśl, aby te zdjęcia publikować w kolejnych numerach naszego miesięcznika „W cieniu Kolegiaty”. Zachęcam zatem tych, którym było dane spotkać się z Ojcem Świętym do włączenia się w cykl „Moje spotkanie z Janem Pawłem II”. Proszę zatem o dostarczenie do kancelarii zdjęć pamiątkowych z Janem Pawłem II w godzinach urzędowania kancelarii parafialnej (codziennie 10-12, w poniedziałki i piątki dodatkowo w godz. 17 – 18). Zdjęcia te zostaną zeskanowane i zwrócone właścicielom. Dobrze byłoby opisać to spotkanie; jakie wrażenia pozostały w sercu i pamięci, może słowa które nas uderzyły, gesty. Podać rok, jeśli nie pamięta się dokładnej daty, może jakieś okoliczności związane z wyjazdem. Będzie to, uważam, ciekawe udokumentowanie tych niepowtarzalnych spotkań i w ten sposób także będziemy oczekiwać na zbliżający się piękny dzień beatyfikacji naszego wielkiego Rodaka i Papieża.
Ks. Marian Bocho