Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org !

 
Dziś jest 08.02.2012, świętujemy imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii | Dzisiejszą liturgię znajdziesz tutaj

Refleksje

30.09.2009 @ 08.10

Patriotyzm - pojęcie niemodne

Patriotyzm - pojęcie niemodne
Jakiś czas temu szukałem w miejscowym Muzeum materiałów o przedwojennym gimnazjum im. Augusta Witkowskiego w Jarosławiu. Znalazłem dużo tekstów, świadczących o bogatej działalności dydaktycznej i wychowawczej szkoły. Szczególny nacisk położony był na wychowanie patriotyczne młodzieży tej placówki. Uczniowie brali czynny udział w odbudowie państwowości po 123 latach niewoli. Nie szczędzili sił, aby ich szkoła była na wyskokim poziomie, a miasto piękne i zadbane. Ówcześni uczniowie brali czynny udział w różnych uroczystościach państwowych i religijnych. Nie stronili też od zawodów sportowych i obronnych.

 

Postawa i aktywność ówczesnej młodzieży była świadectwem haseł wypisanych na sztandarach szkół: „BÓG, HONOR, OJCZYZNA”. W tamtym okresie wychowanie patriotyczne młodzieży przynosiło owoce. Wystarczy wspomnieć młodych ludzi z lat wojny, okupacji, czasu odbudowywania kraju ze zniszczeń, oporu wobec obcej ideologii. 

Dzisiaj wychowanie patriotyczne pozostawia wiele do życzenia. Jak można uczyć historii przy drastycznym ograniczeniu liczby zajęć? To skutkuje niewłaściwymi postawami młodych ludzi. A przykład ludzi dorosłych? Jak Polak jest postrzegany za granicą, jak reprezentuje swój naród? Uczciwi rodacy wstydzą się za innych Polaków, za ich pijaństwo, nieuczciwość itp. Każdy naród winien dbać o swoją Ojczyznę, pomnażając jej dorobek. A co się dzieje? Młodzi ludzie dewastują zieleń, niszczą przystanki komunikacji, śmiecą, niszczą elewacje domów. „Patriotyzm” przejawiający się w czasie zawodów sportowych przynosi olbrzymie straty, a nawet ofiary śmiertelne. Ile potem trzeba pieniędzy, aby naprawić szkody... Jesteśmy społeczeństwem niezamożnym – czy środki finansowe idące na naprawę szkód nie można przeznaczyć na inne cele? 

Na cmentarzu „Orląt Lwowskich” czy na warszawskich Powązkach spoczywają młodzi bohaterowie. Ginęli za Ojczyznę, mając zwykle – naście lat. Mam pewność, że dzisiejsi herosi spod znaków różnych szalików, gdyby trzeba było walczyć za Polskę, ze strachu pochowaliby się pod mamusine spódnice. Chciałbym się mylić... Razi mnie lenistwo i nieuctwo młodych ludzi. Często dobrzy uczniowie są szykanowani, poniżani przez rówieśników. Górę biorą postawy negatywne, idolami są siedzący w ryczących samochodach lub na śmiercionośnych ścigaczach. 

Kraje zachodnie przeżywają kryzys moralności – czym to skutkuje, wiemy. W Polsce, która jest krajem ludzi wierzących, możemy powrócić na właściwe tory. Przecież w młodym pokoleniu leży pomyślność naszej Ojczyzny…

Fotografia przedstawia zjazd wychowanków II Gimnazjum im. Augusta Witkowskiego w Jarosławiu z roku 1980 przed jarosławską Kolegiatą. Fot. Archiwum parafialne.

 

 


Ryszard Sławiński
wstecz