Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org !

 
Dziś jest 08.02.2012, świętujemy imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii | Dzisiejszą liturgię znajdziesz tutaj

Odpust Matki Bożej Śnieżnej

29.07.2008 @ 17.29

27 lipca 2008 r. – Bądźmy z naszą Matką w tym uroczystym dniu, w dzień Jej Imienin, w dzień Jej święta, bo Ona jest zawsze z nami…

27 lipca 2008 r. – Bądźmy z naszą Matką w tym uroczystym dniu, w dzień Jej Imienin, w dzień Jej święta, bo Ona jest zawsze z nami…
Słowa kazania ks. Mariana Bocho, przygotowującego do odpustu ku czci Matki Bożej Śnieżnej…

 

„Matka Boża Śnieżna z Waszego kościoła, której „korzeń” ikonograficzny wywodzi się z Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie, niech wyprasza u Pana Boga potrzebne łaski wszystkim Parafianom…” - to z listu ks. Zbigniewa Bielamowicza, historyka sztuki, profesora, prałata naszej Jarosławskiej Kolegiaty, który nie mógł uczestniczyć w uroczystym wprowadzeniu odnowionego wizerunku Matki Bożej Śnieżnej.


Siostry i Bracia! Nieznany jest artysta malarz naszego wizerunku z imienia i nazwiska, historycy sztuki coraz głośniej i odważniej twierdzą, że nasz Obraz, biorąc pod uwagę wyjątkowe piękno artystyczne wizerunku, a także sposób wykonania dzieła, został namalowany ręką włoskiego malarza. Fakt, że jego korzeń ikonograficzny wywodzi się z Bazyliki Matki Bożej Większej z Rzymu sprawia, że obchodzimy w tym roku po raz drugi odpust ku Jej czci w tym dniu, w którym obchodzony jest w Rzymie. W ten sposób włączamy się w wielowiekowy i bogaty kult Matki Bożej, w ten też sposób uczestniczymy w łaskach, jakie spływają w tamtym uświęconym miejscu…, a któż z nas nie potrzebuje tych łask Bożych? Nie ma wśród nas nikogo tak bogatego, kto by mógł powiedzieć, że ma wszystko, niczego nie potrzebuje… Potrzebujemy wszyscy Bożej łaski… Często jest to brak łaski uświęcającej w naszej duszy, którą grzech zabiera. Często brak zdrowia, problemy z wychowaniem dzieci… Czasem brak pracy, cierpliwości i siły duchowej do podjęcia obowiązków rodzinnych czy zawodowych, brak zgody w małżeństwie, brak miłości i jedności w rodzinie, brak trzeźwości, w niejednym domu brak pieniędzy na zapłacenie rachunków, czasem nawet na chleb dla dzieci… Podobnie jak zatrwożeni nowożeńcy w Kanie Galilejskiej, gdzie brakło wina na weselu, przeżywamy swoje braki. Wiemy, że na weselu Maryja zwróciła się do swego Syna, a On objawił swoją moc. I smutek, trwoga zamieniła się w radość… Podobnej interwencji Maryi doświadczają przez wieki wierni Jej czciciele z całego świata, którzy modlą się do Niej tam, w Bazylice Rzymskiej, dlatego dali Jej zaszczytny tytuł: Wybawicielki Ludu Rzymskiego. Także my doświadczamy tu w naszej Kolegiacie, strumienia łask. Wystarczy wziąć udział w środowej nowennie, a przekonamy się, ile co tydzień płynie podziękowań. Chcemy więc obdarzać Ją tytułem: Wybawicielka Ludu Jarosławskiego.


Włączając się w ten kult rzymski, mamy udział w łaskach, jakie tam wierni wypraszają. Dlatego też przyjmujemy zwyczaje, które zostały przez wieki wypracowane tam w rzymskiej Bazylice, równocześnie budując naszą parafialną rzeczywistość. W tym roku mija 140 lat od wybudowania nowego ołtarza dla obrazu Matki Bożej Śnieżnej. Po spaleniu kościoła i cudownym uratowaniu wizerunku, najpierw umieszczony on został w przedsionku, następnie po odremontowaniu świątyni w uroczystej procesji przeniesiony do wewnątrz i w roku 1868 umieszczony w nowym ołtarzu, wybudowanym przez ówczesnego proboszcza parafii ks. Olexińskiego. My w 140. rocznicę od tamtego historycznego wydarzenia odnowiliśmy ołtarz i obraz z ofiar wiernych, z Waszych darów serca… Mówił mi jeden z księży, że był w naszej Kolegiacie w ciągu dnia i w skupieniu patrzył na nasz odnowiony ołtarz. Powiedział: to jest dostojeństwo, majestat, to jest monumentalne dzieło, które w ciszy można odkryć…


Przyjmując rzymskie zwyczaje, uświęcone tradycją, przeżywaliśmy wczoraj procesję, jak nazwał ją ks. Romuald Szumierz - „pochód miłości”, w nawiązaniu do procesji jakie urządzano w Rzymie z udziałem papieży, zwłaszcza w trudnych czasach reformacji czy też zagrażającego chrześcijaństwu islamu, co w roku 1571 zostało uwieńczone wielkim zwycięstwem nad Turkami w bitwie pod Lepanto.


Przejęliśmy z Rzymu zwyczaj sypania płatków róż z kopuły Bazyliki na pamiątkę śniegu, który miał spaść w środku lata, a także symbol łask otrzymanych za przyczyną i wstawiennictwem Matki Bożej.


Siostry i Bracia!


Zachęcam Was zatem do wejścia w ducha dni odpustowych:
• Dzisiaj nabożeństwo różańcowe, zapraszam nie tylko należących do Róż Żywego Różańca, ale wszystkich, może przy tej okazji ktoś zapragnie włączyć się w ten modlitewny ruch serc… Ciągle jeszcze brakuje trzech rodzin, aby mogła zakwitnąć w pełni Róża Rodzinna.

• Dzisiaj także wydarzenie kulturalno-religijne, otwarcie wystawy: Matka Boża w znaczkach jako pielgrzymująca przez świat, otrzymaliśmy na wystawę bogaty zbiór mieszkańca Jarosławia.

• Jutro na Starym Cmentarzu modlitwa za wszystkich czcili Matki Bożej, tych, którzy należeli do Bractwa Różańcowego, wszystkich wiernych zmarłych, którzy modlili się do Matki Bożej, aż po duszpasterzy, duchowych przewodników, kapłanów, pracujących w Jarosławiu, od ks. Piotra Skargi po ks. Bronisława Filę… To takie niezwykłe, szczególnie widoczne wieczorem: nasze cmentarze zawsze oświetlone palącymi się zniczami jak ogrody światła. Nie wiem, czy jeszcze jest gdzieś uwidoczniona taka postawa, to świadectwo wiary w życie wieczne, ale też miłości do tych, którzy już opuścili tę łez dolinę… W tym dniu Mszy św. będzie przewodniczył ks. dziekan Jan Jagustyn.

• Zachęcam do udziału we Mszy św. odpustowej, po której oddamy hołd naszej Matce, podejdziemy przed Jej wizerunek. Kazania będzie głosił ks. bp Marian Buczek z dalekiego Charkowa z Ukrainy. Na Mszy św. o 16 będziemy szczególnie modlić się za matki oczekujące potomstwa, o szczęśliwe rozwiązanie. Godzina narodzin dziecka jest przecież trudem i cierpieniem dla matki, ale też ważnym momentem dla dziecka. Modlić się będziemy za małżeństwa, które nie mają dzieci, a bardzo pragną potomstwa, aby Maryja wyprosiła cud. W czasopiśmie „Miłujcie się” nr 2 br., jest piękne świadectwo małżeństwa, żona pochodzi z naszej parafii, oboje z mężem przez lata modlili się o dar macierzyństwa i ojcostwa, z czasem nadzieja przygasła. Będąc w Rzymie, modlili się na nowo o ten dar. Było im dane spotkać się z Janem Pawłem II, któremu zwierzyli się ze swego pragnienia, usłyszeli: „Wszystko będzie dobrze”. I rzeczywiście, na dwa dni przed Wigilią Bożego Narodzenia dowiedzieli się, że są rodzicami.

• Uroczysta suma pod przewodnictwem ks. Biskupa zakończy nasze uroczystości.

Siostry i Bracia! Przyjdźcie do Matki! Nie potrafię Was zachęcić piękniej… Nie potrafię Was przekonać, jestem bezradny… Ubogaćmy ten historyczny kult swoją obecnością przy Matce, bo Ona ubogaca nasze życie łaskami. Jakże ubogie byłoby nasze życie bez Chrystusa, Jego Ewangelii, bez niedzieli z Eucharystią.


Przyozdabiajmy Jej wizerunek miłością naszych serc, serdeczną i ufną modlitwą, bo Ona przyozdabia nasze serca cnotami. Jak wyglądałoby nasze życie bez łaski uświęcającej, bez możliwości z rzucenia z siebie ciężaru grzechu w sakramencie pokuty, bez dążenia do świętości?


Bądźmy z Nią, z naszą Matką w tym uroczystym dniu, w dzień Jej Imienin, w dzień Jej święta, bo Ona jest zawsze z nami. Amen.
 


Red.
wstecz