Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org ! powrót do strony głównej

 

Dziś jest 22-03-2019, świętujemy imieniny: Bogusława, Jagody, Katarzyny. | Sprawdź także liturgię na dziś.

5 sierpnia 2011 r. - MARYJA PRZYNOSI NAM CHRYSTUSA

10.01.2012 @ 23.05

5 sierpnia 2011 r. - MARYJA PRZYNOSI NAM CHRYSTUSA

5 sierpnia 2011 r. - MARYJA PRZYNOSI NAM CHRYSTUSA
Kazanie, które, wygłosił 5 sierpnia 2011 r., ks. bp Jan Niemiec z Kamieńca Podolskiego podczas uroczystej Sumy odpustowej ku czci Matki Bożej Śnieżnej.


Stajemy w ten wieczór, aby w sposób szczególny dotknąć tajemnicy zbawienia i udziału Maryi, patronki tutejszej parafii, w tej tajemnicy. Łączy się to z wydarzeniem odnowienia elewacji Waszej Kolegiaty. Tak jak dokonała się ta renowacja, tak Bóg pragnie wewnętrznie odnowić człowieka. Słowo, które nam daje, jest bardzo ważne, jest słowem zbawienia.

W Księdze Rodzaju czytamy, jak doszło do grzechu. Otóż Bóg stworzył człowieka i świat z miłości, i Bóg umieścił człowieka w Ogrodzie Eden, w którym były różne drzewa owoc rodzące, a pośrodku tego ogrodu było drzewo życia. Było tam również drzewo poznania dobra i zła. Tym drzewem życia jest sam Bóg.

Podobnie jest w naszej codzienności. Pośrodku naszego życia, przed grzechem, stoi drzewo życia, sam Bóg. I dzięki Jego łasce możemy czerpać radość, i wydawać piękne owoce. Warunkiem jest zjednoczenie z Bogiem. Tymczasem szatan przychodzi, aby zasiać w nas wątpliwości, czy Bóg nas kocha. Szatan pyta: „Czy to prawda, że Pan Bóg zakazał wam spożywać owoce z każdego drzewa tego ogrodu?”. Tak uczynił na początku świata z Ewą, która wdała się z nim w dialog, w odpowiedzi szatanowi kłamie. Otóż  to nieprawda, z każdego drzewa tego ogrodu jeść możemy, ale z drzewa, które jest pośrodku tego ogrodu, nie możemy jeść ani go dotykać, bo pomrzemy. I tu skłamała, po środku było drzewo życia, a nie drzewo poznania dobra i zła. Na tym właśnie polega istota grzechu, że w miejsce Boga wybieramy to, co jest zakazane i tak jak Bóg był pośrodku naszego serca przed grzechem, od tego momentu pośrodku naszych serc, naszego ogrodu jest coś, co jest zakazane. Wybieramy zakazany owoc, który staje się odtąd naszym Bogiem. W sercu zaczyna mieszkać to, co jest stworzone, co nie jest Bogiem. Na tym polega tragedia człowieka, na tym polega istota grzechu. Co  to jest drzewo poznania dobra i zła? To jest to, że człowiek wybiera i stanowi, co jest dobre, a co złe. Historia zna ludzi, którzy mówili: „ja jestem Bogiem, ja wiem, co jest dobre dla świata”. Wiemy, jakie są tego rezultaty. I może powiesz, że Ciebie to nie dotyczy. A ja zapytam: Iluż z nas próbuje dziś samodzielnie określać, co jest dobre, a co złe? Podobnie jest w życiu każdego z nas, bo mówisz sobie, dlaczego ja mam rodzić to czwarte dziecko, jak ja mam już troje. Dlaczego mam się męczyć, ja wiem, co jest dla mnie dobre, a co złe i stanowisz się panem dobra i zła. Mówisz: czego ja mam się męczyć z tym mężem, albo z tą żoną, ten sąsiad jest taki przyjemny, co prawda on ma żonę i dzieci, ale ja mam prawo do szczęścia. Widzisz, bo ja wiem, co jest dla mnie dobre, widzisz to znaczy spożywać z owocu dobra i zła, tzn. stanowić dobro i zło. I od tego momentu człowiek zaczyna się lękać. Człowiek , który dotychczas żył z Bogiem, był z nim zjednoczony, chowa się przed Bogiem, zaczyna się bać Boga. W ogóle zaczyna się bać, żyje pełen lęku, zobaczył, że jest nagi, czyli jest odarty z podobieństwa do Boga.  

Zwróćmy jeszcze uwagę na jedną rzecz: Adam, zapytany przez Boga, dlaczego dopuścił się złego, mówi, że to niewiasta go do tego namówiła. To znaczy, że od zawsze człowiek nie jest zdolny uznać swego grzechu, próbuje się usprawiedliwiać, zrzucać winę na innych.

Jednak Bóg nie zostawia człowieka samotnym. Bóg zapowiada pomoc: „wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie, a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje, a potomstwo jej, ono, tzn. potomstwo, zmiażdży ci głowę”. Ono, czyli Jezus Chrystus. I taka jest rola Maryi w dziele zbawienia. I idziemy pod krzyż, krzyż jest drzewem życia, tu jest przywrócony porządek, który był na początku, krzyż jest pośrodku. Tę myśl wyraża krzyż w tradycji prawosławnej. Wygląda on tak, że jedna belka jest przekrzywiona na dole, co właśnie oznacza powrót do tego, co było na początku, a druga belka w górę. Jedna jest do dobra, a druga jest do zła, jedna prowadzi cię do zbawienia, a druga do potępienia. Bo było dwóch łotrów, ty możesz wybierać albo dobro, albo zło. Jezus przywraca pierwotny porządek. Kiedy Jezus wchodzi do wieczernika, a apostołowie są jeszcze pełni lęku, staje pośrodku nich i mówi: „pokój wam” i daje im Ducha Świętego.

Dzięki Bożemu miłosierdziu, dzięki ofierze Chrystusa, możemy jednak wyzwolić się od zła. A Maryja, jako jedyna wolna od grzechu pierworodnego ze względu na zasługi swojego Syna Jezusa Chrystusa, uczestniczy w tajemnicy naszego odkupienia. Jako czysta, wolna od grzechu, wstawia się za nami u Boga i uczestniczy w tajemnicy krzyża oraz tajemnicy zbawienia. Maryja jest Arką Przymierza, gdyż w Niej był obecny Jezus Chrystus. Chrześcijaństwo jest spotkaniem z Osobą Jezusa Chrystusa, który zwycięża szatana, który jest w moim sercu. I spotkaniem z Maryją, która jest pierwszą Córą Kościoła, jest obleczona w słońce – to jest w samego Jezusa. Ona jest pokorna, patrząc na wasz obraz widzimy, że trzyma na rękach Chrystusa i na Niego wskazuje. Księżyc pod Jej stopami, ojcowie powiedzą, że ten księżyc, tj. Kościół, bo Kościół odbija blask słońca, od Jezusa Chrystusa, ma go odbijać, to jest jego zadanie. Świeci nie tak doskonale jak Chrystus, ale odbija blask od Niego, jest pod stopami Maryi. Czy jesteś schowany pod Jej stopami? Pod stopami Kościoła? Czytamy, że „na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”. Co oznaczają te dwanaście gwiazd? Oznaczają, że Maryja jest otoczona dwunastoma apostołami, w wieczerniku wraz z nimi przyjmuje Ducha Świętego, a potem wspólnie głoszą Dobrą Nowinę.

Oto widzimy kolejny znak z Apokalipsy: przed Niewiastą staje smok, który ma siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach siedem diademów. Co to oznacza ten smok? To jest szatan, który walczy nieustannie z nami. „Nie toczymy walki przeciwko ciału i krwi, ale przeciwko mocom i zwierzchnościom” powie św. Paweł. Smok staje przed Maryją i ma siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach siedem diademów. Co oznacza te siedem głów? Głowa to oznaka mądrości. Mądrością Boga jest 7 darów Ducha Świętego, „mądrością” szatana – 7 grzechów głównych. Ów smok ma również 10 diademów, czyli 10 antyprzykazań. Bóg daje ci Dekalog. Możesz go przestrzegać, możesz też w swojej wolności wybrać inną drogę; uznać, że masz prawo żyć inaczej.

Dziś staje przed nami Maryja. I patrzy, co wybieramy nie wtedy, gdy głosimy piękne słowa, ale co wybieramy w codziennym życiu, w swoim sercu. Czy wybieramy Bożą mądrość, Siedem darów Ducha Świętego, Dekalog, czy siedem grzechów głównych, czy dziesięć antyprzykazań. Staje dzisiaj przed nami Maryja, w dniu odpustu i poświęcenia odnowionej elewacji świątyni. Pięknie jest ona odnowiona, ale nie to jest najważniejsze. Maryja uczy nas dobrze wybierać. Najważniejsze jest to, jak wygląda nasze serce, czy jest Bożą świątynią. Najważniejsze jest to, co będzie w moim i twoim sercu, co będzie mądrością twojego serca. Maryja przynosi nam Chrystusa, przyjmijcie Go i pozostańcie Mu wierni, a będzie Królową waszych serc i rodzin. Amen.
 


Red.

«« Wstecz