Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu
Witaj na kolegiata.org !

Witaj na kolegiata.org !

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie! W związku z niedawną uroczystością Zesłania Ducha Świętego i Najświętszej Trójcy, Wasz ksiądz proboszcz prosił mnie, abym w czasie tego nabożeństwa wygłosił kazanie na temat: Maryja chwałą Ducha Świętego.
Zapyta ktoś: dlaczego tylko jest chwałą Ducha Świętego, a nie całej Trójcy Świętej? Otóż Bóg Ojciec zawsze łączy swe myśli z Synem. Bóg nie składa się z wielu części, inaczej nie byłby doskonały.
Ojciec kocha Syna, a Syn kocha Ojca – i ta wspólna ich miłość to jest właśnie Duch Święty. Jako że miłość jest tym samym, co Bóg (Bóg jest miłością – mówi Pismo św.), więc i Duch Święty jest tym samym Bogiem, co Ojciec i Syn. Tym się tylko różnią, że Ojciec i Syn Go tchną, a Duch Święty od nich pochodzi. Na czym dokładnie polega ta różnica, to jest dla nas najgłębszą tajemnicą.
Przy Zwiastowaniu Anioł, wyjaśniając Maryi, w jaki sposób pocznie Syna Bożego, mówi, że Duch Święty na Nią zstąpi, czyli że Bóg uczyni to z miłości. Zaraz jednak dodaje, że Moc Najwyższego Ją osłoni, czyli cała Trójca ma w ten sposób udział w Odkupieniu. Stąd można powiedzieć, że Maryja jest chwałą całej Trójcy Świętej. Bóg obdarzył Maryję najwyższą po sobie godnością, udzielił Jej pełni łask. A więc Maryja ma cnoty Boskie: wiarę, nadzieję, miłość w stopniu najwyższym. Posiada też w stopniu najwyższym cnoty ludzkie, zwłaszcza te kardynalne (czyli zasadnicze): roztropność, sprawiedliwość, wstrzemięźliwość, męstwo, a także inne cnoty – cierpliwość, poświęcenie się dla innych, przebaczenie itd. Troszczyła się o prawdę i piękno, czyli była pod każdym względem doskonała, jak to jest tylko możliwe dla człowieka. Słusznie mówi się, że jest chwałą Ducha Świętego, a właściwie całej Trójcy.
9 grudnia 1531 r. na przedmieściach Meksyku, w Guadalupe szedł przez górę do kościoła Jan Diego, Indianin, ochrzczony przez misjonarzy przed 10 laty, wdowiec. Nagle na górze objawiła mu się przepiękna Pani. Był oszołomiony Jej nadzwyczajnym pięknem i miłością. Przedstawiła mu się jako Święta Dziewica, Matka prawdziwego Boga. I powiedziała: Jam twoja Matka. Idź do biskupa, by na tym miejscu wybudował kościół. Poszedł więc do biskupa i przedstawił całą sprawę. Biskup mu odpowiedział, by Maryja dała znak, że rzeczywiście się objawiła. 12 grudnia znów objawiła się mu Matka Boska i powiedziała: Idź w to miejsce, narwij róż i zanieś biskupowi. Jan wiedział doskonale, że zimą róże nie rosną, ale poszedł i zobaczył tam kwiaty. Narwał ich, podwinął płaszcz i ruszył do biskupa. Na miejscu odchylił połę płaszcza, a tam odbity obraz Matki Bożej. Biskup z zebranymi padł na kolana, wziął obraz do swojej kaplicy, a potem wybudował kościół. Dziś przybywa tam rocznie 20 milionów pielgrzymów-najwięcej na świecie. Uczeni w XX wieku badali ten obraz. Stwierdzili, że agawa (na niej jest obraz) rozlatuje się całkowicie po 20 latach, to mimo że ten wizerunek ma blisko 500 lat, wygląda jakby dopiero był malowany. Nie osadza się na nim dym ze świec ani kurz, ani owady na nim nie siadają. Kolory są tak żywe, że w malarstwie nieosiągalne. Po drugie, kiedy w 1929 r. lekarz okulista przez lupę patrzył w oczy tego obrazu, zobaczył w źrenicach odbicie kilku postaci i powiedział, że są to źrenice żywe, których w żaden sposób nie można namalować. W 1979 r. amerykańska Agencja Kosmiczna przy pomocy aparatury do zdjęć satelitarnych badała te oczy przy powiększeniu 2500 razy. W oczach Maryi zobaczono odbicie sceny, jak Jan Diego pokazuje ten płaszcz z obrazem biskupowi i innym osobom. Na płaszczu Matki Bożej są gwiazdy i jak zbadano, są w takim ułożeniu, w jakim były 12 grudnia 1531 r., ale patrząc od strony nieba. Na łonie Maryi, na sukni, jest przedstawiony jaśmin, u Indian oznaczający słońce, które uważali za boga, a pod lupą w tym jaśminie można dostrzec Dziecię. Kiedy Indianie ujrzeli ten cudowny obraz, masowo się nawracali. W ciągu 7 lat 9 milionów Indian się nawróciło – tych, którzy dla boga słońca potrafili w ciągu tygodnia zabić nawet 20 tys. wrogów i wyrywać im bijące jeszcze serca. Oto jak Maryja pokazała w Guadalupe i w innych miejscach objawień, że jest chwałą Ducha Świętego, a także chwałą Boga Ojca i Syna Bożego.
Sobór Watykański uczy, że Maryja jest dla nas wzorem cnót, abyśmy i my byli chwałą Ducha Świętego. Maryja przebaczyła tym, którzy ukrzyżowali Jej Syna. Ojcowie Redemptoryści w czytankach o Matce Bożej przytaczają wypadek z Mediolanu. Otóż jeden młodzieniec w czasie bójki zabił drugiego. Uciekał przed policją. Wpadł za miastem do biednego domu i prosił starszą kobietę, by go przechowała przed policją. Za chwilę przynieśli do jej domu zwłoki syna. Wiedziała, kto go zabił. Zabójca prosił jednak o przebaczenie. Odpowiedziała mu zbolała matka: Z miłości do Jezusa przebaczam ci. Młodzieniec prosił tą starszą kobietę, by nią się mógł opiekować i zastąpić jej syna. Zgodziła się na to.
Czy ja trzymam się zasady Pisma św. z Listu św. Pawła: „Niech słońce nie zachodzi na zagniewanie wasze”. Jeśli kogoś obraziłem, to trzeba powiedzieć przepraszam. Jeśli byłem niewinny, to do wroga najpóźniej do tygodnia trzeba próbować odezwać się jak do każdego obcego. Jeśli mi nie odpowie, to całą winę za gniew bierze ten, który nie chce się pojednać. Czy w tym wypadku chcę być chwałą Ducha Świętego na wzór Maryi?
Maryja poszła do starej krewnej Elżbiety, by jej pomagać przed urodzeniem Jana Chrzciciela. Czy ja pomagam na Jej wzór? Na świecie na ok. 7 miliardów ludzi 1 miliard głoduje, a codziennie z głodu umiera 25 tys. ludzi, czyli co 3,5 sekundy ktoś w męczarniach kona z głodu. A Sobór Watykański II uczy: Jeśliś nie nakarmił umierającego z głodu, to go zabiłeś. I dalej uczy, że należy dać mu nie tylko z tego, co zbywa. Tymczasem w Polsce w 2008r. przepito przeciętnie na jedną osobę 10 litrów 100% alkoholu, czyli ok. 25 litrów wódki 40%. A więc na 4 - 5 osobową rodzinę przypada ponad. 100 litrów wódki. Policzcie, ile rodziny wydają na alkohol. Urząd Statystyczny podał, że w 2008 r. Polacy wydali na alkohol ok. 24 miliardów zł., a straty z powodzi wynoszą ok. ok. 12 miliardów zł. Jakby to było pięknie, gdyby Polacy wyrzekli się na rok zupełnie alkoholu i pieniądze przeznaczyli dla tych, którym powódź zniszczyła całkowicie dom. Pan kiedyś by ci powiedział: Woda zniszczyła mi dom, a tyś mi pomógł i dałeś przykład alkoholikom, że nie musi się pić. Ponieważ byłeś chwałą Ducha Świętego na wzór Maryi, wejdź do nieba.
Maryja była najczystsza, wolna od wszelkiego grzechu nieskromnego. Czy chcę Ją naśladować? Dziś jest zwyczaj, że dziewczyna nieraz od szkoły podstawowej musi mieć swego chłopaka. Tymczasem badania socjologiczne wykazały, że jeżeli chłopiec z dziewczyną chodzą ze sobą przed ślubem dużo więcej niż rok, to w większości wypadków dochodzi między nimi do współżycia. Ponadto badania wykazały, że 80% rozwiedzionych przyznało, że przed ślubem współżyło ze sobą. A więc czystość przedmałżeńska ma istotny wpływ na trwałość małżeństwa. Ponadto badania wykazały, że 80 % przestępców pochodzi z rozbitych małżeństw. Dlatego Ojciec Święty, będąc ostatnio z pielgrzymką na Malcie – państwie należącym do UE – pochwalił to państwo, że nie dopuszcza rozwodów, tylko separację.
Maryja dobrowolnie ofiarowała swego Syna umierającego na krzyżu, aby swój naród i wszystkich nas ratować przed wieczną męką. Czy ja na wzór Maryi poświęcam się dla swojej Ojczyzny, chociażby przez uczestnictwo w wyborach parlamentarnych czy na prezydenta – zwłaszcza gdy ważą się losy Ojczyzny, czy np. po wyborach będzie wolno zabijać dzieci nienarodzone, czy wolno będzie stosować zapłodnienie w probówce, czy będą dozwolone małżeństwa homoseksualne, ułatwiane rozwody, czy będzie solidarność w trosce o najbiedniejszych? Dlatego Sobór Watykański orzekł, że jest obowiązkiem w sumieniu brać udział w wolnych wyborach. A każdy wie, że jeśli ktoś nie wypełnia obowiązku, popełnia grzech, obraża Boga, zasmuca Matkę. Najświętszą. Papież powiedział w Watykanie do biskupów polskich w 1993 r.: Kościół nie łączy się z żadną partią, ale trzeba z naciskiem podkreślić, że katolik może głosować tylko na takie partie, na takie osoby, których programy są zgodne z wartościami Ewangelii. Dlatego Komisja Episkopatu Polski wydała orzeczenie, że „jeśli ktoś ustanawia prawa przeciwko życiu poczętemu, a takim jest życie w stanie embrionalnym, w ogromnym procencie niszczonym w procedurze in vitro, staje w jawnej sprzeczności z nauczaniem Kościoła i nie może przystępować do Komunii św. dopóki nie zmieni swojej postawy”. Podobnie ks. prof. Janusz Nagórny, kierownik katedry teologii moralnej na KUL, a więc najlepszy znawca co jest grzechem, napisał w „Niedzieli”, że kto głosuje na takiego, który dopuszcza aborcję, popełnia grzech ciężki.
Nieraz propaganda łudzi bezbożnych, wysuwa zarzuty przeciw prawnej ochronie życia. Pierwszy zarzut jest taki, że ustawa nic nie daje, bo która matka zechce zabić swoje dziecko, to i tak je zabija. Niech zatem każda kieruje się swoim sumieniem.
Tej propagandzie przeczą fakty. Bo oto przed 1993 r., kiedy wprowadzono prawną ochronę życia, niestety z wyjątkami, zabijano w Polsce rocznie kilkaset tysięcy dzieci, podobnie jak w Anglii tamtego roku zabito 216 tysięcy. A w ostatnim roku zabito ok. 100. Gdyby ktoś powiedział: Zdarzają się wypadki, że matka po urodzeniu zabija dziecko, więc pozwólmy zabijać dzieci do 10. roku życia, bo która zechce zabić, to i tak zabije, niech każda kieruje się własnym sumieniem – to o takim powiedzielibyśmy, że jest głupi. Ludzie często mówią: Mnie nie chodzi o aborcję, tylko głosuję na tego kandydata, partię, bo ma najlepszy program gospodarczy. Sam kandydat mówi: Po pierwsze gospodarka. A Pan Jezus w Ewangelii zaznacza: Starajcie się najpierw o Królestwo Boga i Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.
Obyśmy wszyscy od Chrystusa na Sądzie Bożym usłyszeli: Przystępowałeś często do spowiedzi i Komunii św., kochałeś Matkę Najświętszą., broniłeś Mego życia, kiedy chcieli Mnie zabić. Kiedy głosowałeś na tych, którzy są za ochroną życia, za moją moralnością, byłeś chwałą Ducha Świętego na wzór mej Matki, chodź do nieba. Amen.