Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org ! powrót do strony głównej

 

Dziś jest 20-01-2019, świętujemy imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana. | Sprawdź także liturgię na dziś.

Maryja ozdobą rodzaju ludzkiego

17.11.2012 @ 13.00

Maryja ozdobą rodzaju ludzkiego

Z wiarą, miłością i wdzięcznością gromadzimy się w każdą środę, by dziękować oraz wielbić, przepraszać i prosić Boga Wszechmogącego przez wstawiennictwo Matki Najświętszej, która jest ozdobą rodzaju ludzkiego, ozdobą Kościoła, ozdobą Kolegiaty jarosławskiej. Święty Ambroży powiedział kiedyś: „chrześcijaninie, poznaj swoją godność”. Te słowa szczególnie odnoszą się do Matki Najświętszej i skierowane są do nas, abyśmy poznali odwieczne wybranie i powołanie Maryi, która jest chwałą rodzaju ludzkiego i jego ozdobą.


O Maryjo, Matko Syna Bożego, Matko Zwycięstwa, bądź pozdrowiona przez nas wszystkich tutaj zgromadzonych, bo Ty jesteś pełna łaski, Najświętsza, jesteś błogosławiona między niewiastami. Na zawsze pozostajesz Matką Bożą i Matką ludzi, którzy nie przestają Cię nazywać poprzez wszystkie wieki – błogosławioną. Matko Boża, Matko Zwycięstwa, w tym chórze błogosławieństw płynących przez całe pokolenia usłysz także i nasze głosy płynące z serc naszych, z tej świątyni, z ziemi jarosławskiej, ludu, który jest wierny i kochający, który dziękuje za Twoją nieustanną pomoc. Błogosławimy Cię Maryjo, albowiem Ciebie wybrał przedwieczny Ojciec na Matkę Syna Bożego, gdy nadeszła pełnia czasu. Błogosławimy Cię Maryjo, albowiem Ciebie przedwieczny Syn odkupił jako pierwszą w tajemnicy niepokalanego poczęcia. Błogosławimy Cię Maryjo, albowiem na Ciebie zstąpił Duch Święty, moc Najwyższego osłoniła Cię i porodziłaś Syna Bożego – Zbawiciela świata. Błogosławimy Cię Maryjo, albowiem wiernie stałaś pod Krzyżem, gdy inni opuścili Jezusa. Błogosławimy Cię Maryjo, albowiem wraz ze swoim Synem od dwudziestu wieków królujesz w niebieskiej chwale jako niewiasta obleczona w słońce Bożej miłości. My wszyscy tutaj zgromadzeni na nowennie pragniemy dzisiaj pozdrowić Cię Matko z całego serca słowami, które wypowiedziała Twoja krewna Elżbieta: „błogosławiona jesteś między niewiastami , błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła”. Umiłowana córko Ojca Przedwiecznego, rodzicielko Syna Bożego, Święty przybytku Ducha Świętego. Przychodzimy dziś do Ciebie Maryjo, aby z dnia na dzień, z roku na rok, towarzyszyła nam Twoja obecność na drogach naszego życia, byśmy poprzez Ciebie stawali się coraz bliżsi Jezusowi i naszym braciom i siostrom. Tobie Maryjo chcemy powierzyć nasze umysły, wolę, serca, skarb naszej wiary, nasze radości i smutki, całe nasze życie, aż do ostatniego tchu – wszystko Tobie powierzamy, Twemu macierzyńskiemu spojrzeniu, Twej miłości, Twojemu wstawiennictwu. Wszak nazwana jesteś Wszechmocą błagającą. Spoglądasz na nas przez obraz ten i widzisz wszystkie nasze problemy, kłopoty, zmartwienia. Maryjo, która objawiasz się w różnych miejscach i w różnych czasach , jesteś czczona pod tyloma tytułami i w tylu obrazach. Chcemy poprzez swoje życie z wiarą i miłością przychodzić do Ciebie, aby Cię wielbić za Twoją miłość nieskończoną do rodzaju ludzkiego. Ty sama żyłaś wiarą, miłością i radością, dlatego dzisiaj chcemy zaczerpnąć od Ciebie tej wiary, tej miłości i radości na każdy dzień naszego życia.

Czy jest to możliwe, żeby dzisiaj, w obecnych czasach, zachować wiarę, gorącą miłość i radość życia, której nic i nikt nie może nam odebrać? Przecież tyle wokół nas łez, zgryzoty, bólu z powodu alkoholizmu, rozbitych rodzin, bezrobocia, krzywdy i niesprawiedliwości, braku nadziei dla starszych, młodych, a nawet dla dzieci. Czy możliwe jest żyć wiarą, miłością i radością? Popatrzmy na Maryję. Ona jest naszą patronką, Ona jest wzorem życia pełnego wiary, miłości i radości, wszak Ona wyśpiewała hymn radości, chociaż Jej życie, jak wiemy, też nie było łatwe. Ubogie życie w Nazarecie i w Betlejem, ucieczka do Egiptu z sercem strwożonym, bo Herod chciał zgładzić Jej Syna, a później śmierć w oczach ludzi haniebna, okrutna na Golgocie na Krzyżu. Maryja zachowała moc i radość życia, pomimo tych różnych, trudnych chwil. Skąd brała tę moc i radość? Była napełniona Bogiem, była łaski pełna, służyła człowiekowi, służyła całym swoim życiem jako pokorna Służebnica Pańska i zachowała czyste serce. Uczmy się od Maryi wypełniać wolę Bożą, która jest zawarta w Bożych przykazaniach, w Ewangelii. Uczmy się od Maryi służyć człowiekowi, tak jak Ona jeszcze nie narodzonemu Janowi Chrzcicielowi, pośpieszyła do krewnej Elżbiety. Jak Ona służyła nowożeńcom w Kanie Galilejskiej i staruszkom, Elżbiecie i Zachariaszowi. Dzisiaj potrzeba tej pokornej służby wobec najmniejszych, by nie działa się im krzywda, począwszy od narodzin czy poczęcia dziecka, by nie uśmierciła je ręka zbrodnicza, by zatroszczyć się o ludzi młodych, aby żyli w przyjaźni z Bogiem. Tyle dzisiaj żyje młodych ludzi, tak jakby Boga nie było, nie potrzebują sakramentów świętych, żyją bez ślubu. Tu potrzebna jest pokorna służba rodziców, którzy by modlili się, przypominali, że tak nie można, to się nie godzi. Potrzebna jest też pokorna służba wobec ludzi chorych, starych, spracowanych, cierpiących, którzy borykają się z chorobą i z samotnością, niejednokrotnie są wyrzucani z domu jako zbędny balast, a przecież „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili” – mówi Jezus. Niech nie zapominają tego ani dzieci wobec rodziców, ani wnukowie wobec dziadków. Potrzebna jest pokorna służba wobec każdego człowieka. Uczmy się też od Maryi zachowywać czyste serce, wolne od grzechu ciężkiego.

Najmilsi! Jeden z większych geniuszy ludzkości Albert Einstein powiedział: „dzisiaj problemem nie jest bomba atomowa dla współczesnego świata, ale zagrożeniem dla współczesnego świata jest to, co się w sercu ludzkim mieści”. Jeśli to serce będzie przepełnione prawdą, miłością, to będzie ocaleniem dla nas samych, dla naszych rodzin i całego świata. Jeśli to serce będzie przepełnione grzechem, nikczemnością, podłością, to będzie to zagrożenie dla nas samych, naszych rodzin, naszej ojczyzny i całego świata. Kiedyś był taki film „Na wschód od Edenu”, tam główny bohater zastanawia się, dlaczego jest tyle zła na świecie i jeden z Chińczyków tłumaczy mu, że zło weszło przez zawiść diabła i waruje u wrót twoich. Czyha, aby wejść do twego serca, do twej rodziny, by cię zniszczyć, ale ty masz panować nad tym złem – mocą Bożą. Możesz, powinieneś i stać cię na to, możesz panować nad grzechem, nad złem, nad wszelką słabością. Stać cię na to, by zwyciężyć grzech, słabość i zło, powinieneś zwyciężać grzech, słabość, wszelkie zło mocą Chrystusa, mocą Bożą.

Najmilsi! Cała wielkość Maryi wypływa z tego faktu, że jest pełna łaski, że jest pokorną Służebnicą Boga i ludzi, i zachowuje czyste serce. Niech to dzisiejsze nabożeństwo wszystkich nas zachęci, by trwać w przyjaźni z Bogiem poprzez sakramenty święte, by służyć z pokorą drugiemu człowiekowi i zachowywać serce czyste, otwarte na działanie Ducha Świętego. Tyś wielką chlubą rodzaju ludzkiego, Tyś wielką Chwałą Kościoła Świętego, Tyś wielką ozdobą Kolegiaty jarosławskiej. Matko Boża, Maryjo, Matko Syna Bożego, Matko Zwycięstwa. Prośmy Maryję słowami błogosławionego Jana Pawła II: „Pomagaj Nam razem z Tobą żyć radością wiary, niestrudzoną miłością, głosić Ewangelię ludziom szukającym Twojego Syna. Naucz nas, jak służyć każdemu człowiekowi, przekazując mu słowo życia. Spraw, abyśmy dochowali wierności Bogu i ludziom, a przez to zdobyli życie wieczne w niebie”. Amen.

Ks. Roman Szczupak


.
«« Wstecz