Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org ! powrót do strony głównej

 

Dziś jest 20-02-2019, świętujemy imieniny: Anety, Lehca, Leona. | Sprawdź także liturgię na dziś.

Historia ołtarzy przedsoborowych w kościele pw. św. Jana

06.02.2010 @ 15.07

Historia ołtarzy przedsoborowych w kościele pw. św. Jana

Historia ołtarzy przedsoborowych w kościele pw. św. Jana
Najważniejszym elementem kościoła jest ołtarz główny, stanowi jego centrum, przed nim gromadzą się wierni podczas sprawowanej Eucharystii, jest symbolem samego Chrystusa.

 

W Kolegiacie Bożego Ciała, obecny ołtarz główny, jest trzecim z kolei ołtarzem przedsoborowym. Warto przypomnieć historię poprzednich dwóch, przed którymi w ubiegłych stuleciach modlili się wierni.

Obecna Kolegiata to świątynia jezuicka, wzniesiona w latach 1582 – 1594, dzięki ofiarności i hojności benefaktorów. Pragnienia jezuitów do posiadania własnej świątyni wyrażają słowa rektora kolegium Stanisława Herbesta skierowane do generała zakonu ...oby sprawił Chrystus, abyśmy mieli kiedyś świątynię, na którego cześć zaczęto ją budować pod wezwaniem Jezus... Jeszcze murowano ściany kościoła, a już co najmniej od 1587 roku realizowano prace przy ołtarzu głównym, który ustawiono w prezbiterium już w 1590 roku.

Kościół w tym czasie nie był w pełni ukończony. Przykryty był co prawda dachem, nie posiadał jednak sklepienia. Świadczy to o determinacji jezuitów do sprawowania liturgii we własnej świątyni. Uroczysta konsekracja ołtarza dokonana przez biskupa przemyskiego Wawrzyńca Goślickiego miała miejsce w dniu 1 stycznia 1592 roku i była wielkim wydarzeniem religijnym miasta i okolicy.

Wnętrze wykończono dopiero w dwa lata później, w 1594 roku i wtedy biskup Goślicki konsekrował całą świątynię pod wezwaniem świętych Janów – Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty. Okolicznościowe kazanie wygłosił wówczas Piotr Skarga. 

O wyglądzie ołtarza nie zachowały się szczegółowe informacje. Wiadomo jedynie, że wykonano go z drewna. Na podstawie analogii i na podstawie nielicznych przekazów, można wysnuć przypuszczenie, że posiadał konstrukcję dwukondygnacyjną, w głównym polu w kształcie łuku tryumfalnego umieszczono obraz o nie nieznanej nam treści religijnej. W dolnej kondygnacji, prawdopodobnie pomiędzy kolumnami, ustawiono figury świętych: Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty, patronów kościoła. Z pewnością był bogato ozdobiony i ornamentowany. Źródła jezuickie nie podają nazwiska projektanta. Wśród twórców ołtarza wymienia się Feliksa Schippera, jezuity, zdolnego stolarza i rzeźbiarza. Schipper mógł pracować przy ołtarzu tylko w fazie początkowej, może wykonał też rzeźby do projektowanego założenia, ponieważ jego pobyt w Jarosławiu poświadczony jest jedynie do roku 1587, w roku następnym pracuje już w Krakowie, w kościele pw. św. Barbary.

W 1600 i 1625 roku zabudowania kolegium i kościół zniszczone są częściowo przez pożary, które objęły wcześniej miasto. Zwłaszcza pożar w 1625 roku dokonał rozległych spustoszeń. Kościół jednak ocalał, spłonął jedynie dach pokryty gontem. Wnętrze świątyni nie uległo zniszczeniu, mimo nadwątlonego sklepienia. Po zakończonych remontach w latach następnych, zaczęto przyozdabiać jego wnętrze. Ówczesna właścicielka miasta, księżna Anna Ostrogska, przeznaczyła na ten cel znaczne środki. Dzięki temu w 1633 roku pozłocono również ołtarz główny.

W 1675 roku ustawiono tabernakulum o architektonicznej formie, z kolumnami, trójkondygnacyjne, wykonane z miedzi, ozdobione złoceniami i srebrzeniem. Pracowano nad nim przez trzy lata. Było dziełem o dużej wartości artystycznej, autorstwa przypuszczalnie Bartłomieja Wąsowskiego, wszechstronnie utalentowanego, ówczesnego rektora kolegium.

Kolejna informacja pochodzi z roku 1687. Wówczas, ze względu na odbywające się w świątyni nabożeństwa Bractwa Dobrej Śmierci1, w ołtarzu głównym zawieszono krzyż, który wcześniej (od 1591 r.) zdobił belkę tęczową.
W 1712 roku dodano do ołtarza dwie kolejne figury: św. Stanisława Kostki i św. Kazimierza. Po tej dacie brak już informacji dotyczących wielkiego ołtarza. Kiedy w 1773 roku nastąpiła kasata zakonu jezuitów, bogate wyposażenie świątyni wraz ze skarbcem uległo konfiskacie. Sam ołtarz, ogołocony z cennych paramentów, przetrwał do kolejnego, tym razem najtragiczniejszego w skutkach pożaru kościoła w 1862 roku.

Przekazy ikonograficzne dotyczące wyglądu świątyni sprzed ostatniego pożaru są nieznane. Pożar, który wybuchł w nocy z 12 na 13 maja 1862 roku, rozpoczął się właśnie od wielkiego ołtarza. Rozprzestrzenił się nie od mensy, ale od połowy wysokości nastawy ołtarzowej, co sugerowało podpalenie. Sądzono wówczas, że na drewniany ołtarz rzucono zapaloną pochodnię, przez okno, od strony dawnego kolegium. W tym czasie mieściła się tam komisja mundurowa i stacjonowali żołnierze austriaccy. Był to pożar najtragiczniejszy w skutkach dla naszego kościoła. Spalił się dach, prawie w całości wypaliło się wnętrze, a po jedenastu ołtarzach pozostały jedynie okopcone mensy.

Proboszczem był wówczas ksiądz Antoni Żelazny, na jego barki spadł ciężar odbudowy. Restauracja kościoła trwała 19 miesięcy. Już 10 grudnia 1863 roku Ksiądz Żelazny wnosi prośbę do konsystorza biskupiego w Przemyślu o poświęcenie kościoła, informując, że przeprowadzono remont, wnętrze jest pomalowane, ustawiono ołtarz główny z kamienia. Za zgodą biskupa Antoniego Józefa Manastyrskiego, poświęcenia kościoła dokonał prepozyt przemyskiego kościoła katedralnego ks. Józef Hoppe, w dniu 20 grudnia 1863 roku. W uroczystości asystowało 19 kapłanów. Ksiądz Antoni Żelazny, w inwentarzu kościoła sporządzonym na przełomie lat 1864/1865 o ołtarzu głównym pisze: ...ołtarz wielki jest kamienny w stylu gotyckim roboty Edwarda Stehlika2, postawiony i ukończony w jesieni w r. 1863. Po bokach ma dwie figury kamienne Św. Jana Chrzciciela i Św. Jana Ewangelisty. Mensa murowana od ściany cegłą, z przodu kamieniem ciosowym. I dalej ...środkowy obraz wielki przedstawia koronację Najśw. Maryi Panny, roboty Feliksa Szynalewskiego, malarza z Krakowa... Obraz u góry mniejszej roboty tegoż samego malarza przedstawia P. Jezusa ustanawiającego Najśw. Sakrament Ołtarza. Dany jest dlatego, bo kościół jest poświęcony pod tytułem Bożego Ciała. Na mensie ustawiono cyborium3 wykonane z drewna, lakierowane na biało, ze złoceniami, zakupione w Wiedniu.

Podczas ustawiania ołtarza, dokonano pewnych odkryć. Ksiądz Atonii Żelazny zanotował: ...gdy zaczęto brać fundamenty pod mensę i ołtarz, natrafiono na sklepiony grób, obejmujący całe półkole w prezbiterium... Musiano sklepienie grobu przełamać i grób zwęzić, aby się dostać do calcu... Odkryto w ten sposób kryptę, która była miejscem pochówku jezuitów.

W 1863 roku wygląd kościoła znacznie różnił się od obecnego. Ściany pomalowane, jak pisze Ksiądz Żelazny malowidłem klejowo – kamieniowym, harmonizowały kolorystycznie z szarością piaskowca ołtarza głównego, a przestronne i jasne wnętrze dodawało mu lekkości i elegancji. Obecne, barwne polichromie zdobią świątynię dopiero od 1912 roku.

Mieczysław Orłowicz, w swoim przewodniku po Jarosławiu, opisując kościół farny pisze: Hołdując przesądom swego czasu, które tylko gotyk uznawały za prawdziwą sztukę, negując piękno renesansu i baroku, nie licząc się z tradycją ani stylem kościoła, dano mu wówczas brzydkie i niestosowne neogotyckie organy, kazalnicę i wielki ołtarz...

Jest to osąd wyrażony ponad pół wieku później, nie liczący się z okolicznościami, w jakich znalazł się kościół po pożarze. Neogotyk, bo w takim stylu zbudowano ołtarz, był niezmiernie popularny i stosowany dość powszechnie w rzemiośle i sztuce sakralnej II połowy XIX wieku. Zamawiając w 1863 roku ołtarz u poważanego i cenionego wówczas rzeźbiarza i kamieniarza krakowskiego, Edwarda Stehlika, Ksiądz Żelazny działając zgodnie z duchem epoki, ozdobił świątynię dziełem sztuki na wysokim poziomie.

Nie zachowały się widoki kościoła i ołtarza z końca XIX w. Najwcześniejszy widok na prezbiterium i kamienny ołtarz pochodzi z ok. 1914 roku. Świątynia ozdobiona jest już polichromią wykonaną przez Leonarda Winterowskiego. W kolejnych latach ołtarz utrwalony jest na fotografiach z uroczystości kościelnych. We wnęce ołtarzowej, nad mensą, widoczna jest figura Matki Bożej Łaskawej, ta sama, która obecnie ustawiona jest w niszy kruchty kościelnej. Ołtarz przetrwał do roku 1959, a na jego miejscu umieszczono obecnie istniejący.

W 2002 roku na Starym Cmentarzu ustawiono nowy nagrobek na mogile ks. Antoniego Żelaznego. Wykonano go z fragmentu ołtarza neogotyckiego. To niezwykłe zakończenie tej historii.

 

Joanna Kociuba

* * *

Przypisy:
1 Bractwo Dobrej Śmierci zaprowadził w 1648 w kościele Il Gesu w Rzymie generał zakonu jezuitów Wincenty Carraffa. W Polsce wprowadzono Bractwo do kościołów jezuickich w drugiej połowie XVII w. Skupiało ludzi w sposób szczególny rozpamiętujących Mękę Chrystusa. Miało utwierdzać członków w pobożnym życiu i przygotowywać do szczęśliwej śmierci. Oprócz udziału we własnych nabożeństwach i rekolekcjach, spełniało cele charytatywne i społeczne. Członkowie zajmowali się m.in. wykupywaniem więźniów z kary długotrwałego więzienia, a niekiedy nawet tych, którzy skazani zostali na śmierć.
2 Edward Stehlik (1825-1888), rzeźbiarz, kamieniarz, konserwator zabytków. Do kościoła w Jarosławiu wykonał ołtarz wg własnego projektu.
3 Cyborium - obudowa z drewna, metali szlachetnych, w kształcie baldachimu nad ołtarzem (najczęściej głównym), symbolizowała grób Chrystusa.


Red.
«« Wstecz