Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org ! powrót do strony głównej

 

Dziś jest 20-02-2019, świętujemy imieniny: Anety, Lehca, Leona. | Sprawdź także liturgię na dziś.

PIOTR SKARGA – POSTAĆ NIEZWYKŁA

04.10.2011 @ 21.59

PIOTR SKARGA – POSTAĆ NIEZWYKŁA

PIOTR SKARGA – POSTAĆ NIEZWYKŁA
O Piotrze Skardze mówi się: jezuita, wybitny kaznodzieja, polemista religijny, autor kilkudziesięciu dzieł o treści religijnej, rektor kolegium wileńskiego i pierwszy rektor Akademii Wileńskiej. Za tą oschłą formułką encyklopedyczną trudno dostrzec prawdziwego człowieka. Jaki więc był i kim był Piotr Skarga?

 
Urodził się w Grójcu, na Mazowszu, 2 lutego 1536 roku, w niezamożnej rodzinie drobnoszlacheckiej. Wcześnie utracił rodziców, pierwsze nauki pobierał w szkółce parafialnej. Później, staraniem braci, został wysłany na dalszą naukę do Akademii Krakowskiej. Po dwu latach, z powodu braku środków, zrezygnował ze studiów i objął stanowisko kierownika szkoły parafialnej przy kolegiacie św. Jana w Warszawie. Miał wówczas 19 lat1.

W roku 1557 roku został wychowawcą młodego magnata, Jana Tęczyńskiego, syna wojewody lubelskiego, Andrzeja. Wraz ze swoim podopiecznym wyjechał do Wiednia. Powrócił po dwu latach, kiedy jego wychowanek udał się w dalszą podróż po Europie. Prawdopodobnie w 1564 roku uzyskał Piotr Skarga święcenia kapłańskie. Osiadł we Lwowie, gdzie w krótkim czasie zyskał rozgłos jako kaznodzieja w katedrze Najświętszej Panny Marii. Kazania pełne żarliwości i pasji przyciągały do kościoła coraz większe rzesze ludzi, a gorliwość duszpasterska wyróżniała go na tle ówczesnego duchowieństwa. Ta gorliwość w głoszeniu słowa Bożego zaowocowała nawróceniem na wiarę katolicką wielu różnowierców i schizmatyków.

W 1565 roku został kanonikiem i kanclerzem kapituły lwowskiej. Droga do kariery duchownej stanęła przed nim otworem. Wtedy to nastąpił zwrot w jego życiu. W 1566 r. zrezygnował  z funkcji kościelnych, wyjechał ze Lwowa i osiadł w Gorliczynie koło Przeworska. Został kapelanem nadwornym na dworze Jana Krzysztofa Tarnowskiego i jego żony Zofii z Odrowążów. Zaproszenie do Piotra Skargi – kaznodziei, wystosowała Zofia – z nadzieją, iż uda mu się nawrócić na wiarę katolicką jej męża. Młody magnat, chory na gruźlicę, gasł w oczach. Zmarł kilka miesięcy później, w kwietniu 1567 roku, pojednany z Bogiem. Ksiądz Piotr wygłosił mowę na jego pogrzebie w kolegiacie tarnowskiej.

Nie wiadomo, czy jest to pierwszy pobyt Skargi w naszej okolicy, gdyż niektórzy historycy podają, że Skarga był spowiednikiem Zofii Tarnowskiej2, a to było okolicznością sprzyjającą częstym odwiedzinom w tych stronach. Podczas prawie rocznego pobytu w Gorliczynie, Piotr Skarga z pewnością głosił kazania nie tylko w sąsiednim Przeworsku, ale również w Jarosławiu. Zofia Tarnowska, gorliwa katoliczka dbająca o swoich poddanych, z pewnością nie pominęła takiej okazji, by wobec szerzących się nowinek religijnych dać im odpór poprzez płomienne kazania słynnego kaznodziei.

Po raz kolejny Piotr Skarga przyjechał do Jarosławia na początku listopada 1568 roku. Był w drodze do Rzymu, gdzie pragnął wstąpić do nowicjatu w zakonie oo. jezuitów. Rozmawiał wówczas z Zofią Tarnowską o przyszłej fundacji kolegium jezuickiego w Jarosławiu.

Piotr Skarga przewidywał, że powstanie kolegium pozwoli na podniesienie poziomu życia religijnego, na wychowanie rzeszy światłych ludzi, da odpór działalności ośrodków różnowierczych działających w niedalekiej okolicy – Dubiecku, Łańcucie, Gródku Jagiellońskim. Kolegium jawiło mu się jednocześnie jako miejsce, skąd można by prowadzić działalność misyjną na Rusi3.
 
Skarga w sprawach kolegium przebywał w Jarosławiu jeszcze w 1571 i 1573 roku. Władze zakonu jezuitów starały się bowiem wpłynąć na Zofię Tarnowską, by swoją fundację przeniosła do Przemyśla lub Lwowa. Jednak nieugięta postawa fundatorki sprawiła, że ostatecznie, po wielu kłopotach, fundację na rzecz jezuitów zatwierdzono w listopadzie 1573 roku.

Jeszcze na początku 1573 r. Piotr Skarga pisał z Jarosławia do prowincjała zakonu, Franciszka Sunyera: Niechaj wie Wasza Wielebność, że to kolegium będzie miało większą ilość studentów i lepsze talenta, niż w innych kolegiach, które dotąd mamy; młodzież jest tutaj obdarzona szczególnymi zdolnościami. Ściągają tu liczni ludzie z powodu łatwej aprowizacji i z powodu dogodności miasta, które leży jakby w sercu całej Rusi…4.

Przewidywania Skargi okazały się słuszne. W 1577 roku liczba uczniów wynosiła już 330 osób, by pod koniec XVI w. wzrosnąć do 6005. Uczniowie kolegium pochodzili najliczniej z grona okolicznej szlachty i magnaterii, choć w ich szeregach nie brakowało również mieszczan. Studiowali tu uczniowie różnych narodowości i religii, synowie szlachty i mieszczan narodowości polskiej oraz ruskiej. Mniej liczni byli Węgrzy, Tatarzy, Ormianie i Żydzi.

Budowę murowanego kolegium jarosławskiego rozpoczęto w 1580 roku, w dwa lata później – budowę kościoła kolegiackiego. Niestety, fundatorka Zofia z Odrowążów i jej drugi mąż, Jan Kostka, wojewoda sandomierski, gorący zwolennik fundacji, nie doczekali ich ukończenia. Zofia zmarła w 1580 r., w kilka miesięcy po rozpoczęciu budowy kolegium, a jej mąż w następnym, 1581 roku.

Ksiądz Piotr Skarga przyjechał raz jeszcze do Jarosławia w 1593 roku, po 20 latach nieobecności. W tym czasie pełnił zaszczytną, ale wyczerpującą funkcję kaznodziei króla Zygmunta III Wazy. Władca, który wyjechał w tym czasie do Szwecji, udzielił mu urlopu, który Ksiądz Piotr postanowił spędzić w miejscu bliskim swemu sercu. Do generała zakonu pisał: Jestem tu w Jarosławiu… szukałem dogodności miejsca spokojnego; staram się jednak nie próżnować, chciałbym za radą O. Prowincjała jakimś pismem przyczynić się do chwały Bożej i pożytku dusznego… kazania miewam jednak regularnie i wcale to nie sprawia ciężaru…6.

Podczas rocznego prawie pobytu, Skarga rzeczywiście nie próżnował, opracowując i przygotowując do druku Kazanie na niedziele i święta całego roku, które wydano w Krakowie w 1595 r.

W 1594 roku ukończono w Jarosławiu budowę kościoła jezuickiego. 24 kwietnia tegoż roku, w drugą niedzielę po Wielkanocy, kościół konsekrowano pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty. W uroczystości wzięli udział znakomici goście, w tym biskupi: łucki Bernard Maciejowski – późniejszy prymas Polski oraz Wawrzyniec Goślicki – biskup przemyski. Kronika jezuicka podaje: Kazanie miał przy pierwszym błogosławieniu Wielebny Ojciec Skarga w obecności rzesz zasłuchanych…7.

Tak zamknęło się dzieło fundacji jezuitów w Jarosławiu i misja Skargi w jego tworzeniu. Kolegium, które z takim trudem ustanowiono w naszym mieście, już za życia Księdza Piotra swoimi wpływami sięgało Wołynia. Wykładali w nim znakomici uczeni, przygotowujący młodzież do życia publicznego. Przetrwało 200 lat, do 1773 roku, kiedy to dekretem papieskim rozwiązano zakon jezuitów. Kościół, w którym Ksiądz Piotr głosił kazanie konsekracyjne – to nasza obecna Kolegiata pw. Bożego Ciała.
 
To prawdopodobnie ostatni pobyt wielkiego kaznodziei w naszym mieście, choć z pewnością nie ostatni kontakt. Jeszcze w 1604 roku natrafiamy na ślady zainteresowania losami kolegium. Piotr Skarga w liście wysłanym do kanclerza Jana Zamoyskiego dziękuje mu za złożoną na jego rzecz darowiznę8.

Gdyby zasługi księdza Piotra Skargi dotyczyły jedynie Jarosławia, byłyby znaczne. Ale działalność na rzecz naszego miasta to jedynie mały wycinek z jego pracowitego życia.

Po powrocie z Rzymu, gdzie wstąpił do jezuitów, przez dwa lata pracował w Pułtusku. Następne jedenaście lat przebywał w Wilnie ( 1573 – 1583), gdzie kierował kolegium i powstałą na jego bazie Akademią Wileńską. Prowadził działalność duszpasterską i dobroczynną, zakładając Bractwo Eucharystyczne i Bractwo Miłosierdzia. Pracował na rzecz unii Kościoła rzymskokatolickiego z prawosławnymi. Nawoływał wyznawców prawosławia do podporządkowania się zwierzchnictwu papieża, przy zachowaniu odrębnych niektórych obrzędów. Późniejsze postanowienia synodu brzeskiego z 1596 r. i unia zawarta pomiędzy obydwoma kościołami była w dużej mierze Jego zasługą.

W Wilnie pisał też Skarga Żywoty świętych. Dzieło to, niezmiernie popularne, wielokrotnie wydawane, służyło wielu pokoleniom Polaków. Zawarte tam wzorce moralne do życia, stanowiły swoisty kodeks postępowania.

Kiedy w 1584 roku władze zakonne przeniosły Skargę z Wilna do Krakowa, zajął się tam, oprócz spraw zakonnych, sprawami społecznymi. Organizował Bractwo Miłosierdzia, Bractwo Św. Łazarza, Komorę Potrzebnych – instytucje, których zadaniem była ochrona najbiedniejszej ludności miasta i niesienie jej pomocy materialnej. Niezwykły jest fakt, że Bractwo Miłosierdzia /ob. Arcybractwo/ przetrwało z niewielkimi przerwami do dnia dzisiejszego i działa nadal w Krakowie, realizując cele wytyczone przez założyciela. Jest to najdłużej działająca fundacja w Polsce.

Sprawy najbiedniejszych zawsze były Skardze bliskie, wzorem Krakowa założył w Warszawie Bractwo Miłosierdzia i szpital, a w rodzinnym Grójcu ufundował szpital dla biednych.

Od 1588 roku, przez kolejne 23 lata był Piotr Skarga kaznodzieją króla Zygmunta III Wazy. To czas, w którym miał okazję zetknąć się z najważniejszymi sprawami w państwie i poznać wielu znaczących ludzi. Wieloletnia praca na dworze królewskim zaowocowała wydaniem w 1597 roku Kazań sejmowych, skierowanych do posłów, ale adresowanych do całego narodu. To swoisty traktat polityczny, służący naprawie i przebudowie państwa. Skarga walczy w nim o jedność religijną w kraju, o wzmocnienie władzy królewskiej, o zmianę niesprawiedliwego prawa, o naprawienie krzywd społecznych. Nawołuje do odpowiedzialności obywatelskiej za państwo. Porównuje Polskę do matki, pisząc w jednym z kazań: Jako najmilszej matki swej miłować i onej czcić nie macie, która was urodziła i wychowała, nadała, wyniosła? Bóg matkę czcić kazał. Przeklęty, kto zasmuca matkę swoję. A która jest pierwsza i zasłużeńsza matka jako ojczyzna, od której imię macie i wszystko, co macie, od niej jest?

Kazania sejmowe
stały się swoistym narodowym rachunkiem sumienia. W czasach, kiedy utraciliśmy własną państwowość, wszystkie przepowiednie Księdza Piotra o upadku źle zarządzanego kraju, nabrały szczególnego znaczenia.

Po upadku powstania styczniowego powstał jeden z najsłynniejszych obrazów historycznych – Kazanie Skargi. Namalowany przez Jana Matejkę w 1864 r., przedstawia Piotra Skargę ze wzniesionymi rękoma, wygłaszającego kazanie przed królem Zygmuntem III i otaczającym go dworem. Przedstawienie jest tak sugestywne, że postać Skargi z obrazu Matejki przesłania w naszej świadomości prawdziwy wizerunek kaznodziei.

Piotr Skarga zmarł w wieku 76 lat w Krakowie, 27 września 1612 roku. Został pochowany w kościele jezuickim pw. św. Piotra i Pawła przy ulicy Grodzkiej.
 
 
Joanna Kociuba
 
Przypisy obecne w tekście:
---------------------------------------------------------------------------------------------
1 Polski Słownik Biograficzny, Ossolineum 1997; Tom XXXVIII/1, z. 156, s. 35.
2 Dworzaczek W. Hetman Jan Tarnowski, Warszawa 1985, s. 324.
3 Leń K. SJ, Jezuickie kolegium Św. Jana w Jarosławiu 1573 – 1773. Kraków 2000, s. 8 – 9.
4 Łempicki S., Piotr Skarga na Ziemi Czerwieńskiej. Ziemia Czerwieńska – Rocznik II, Zeszyt 2, Lwów 1936, s. 222.
5 Leń K. op. cit. s. 129.
6 Łempicki S. op. cit. s. 226.
7 Łempicki S. op. cit. s. 227.
8 Sygański J. SJ Listy ks. Piotra Skargi z lat 1566 – 1610. Kraków1912 s. 268; list 131.

 


Red.
«« Wstecz