Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org ! powrót do strony głównej

 

Dziś jest 22-03-2019, świętujemy imieniny: Bogusława, Jagody, Katarzyny. | Sprawdź także liturgię na dziś.

SOS dla małżeństw. „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!”

25.02.2011 @ 20.13

SOS dla małżeństw. „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!”

SOS dla małżeństw. „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!”
Taki tytuł nosi najnowsza płyta zespołu Hey. Ten artykuł nie jest wbrew pozorom poświęcony muzyce. Rzecz dotyczy problemu, który przybiera coraz większą skalę. Wszystko zaczyna się od trudności we wzajemnych relacjach, utraty więzi, braku dialogu, zdrady. W końcu dochodzi do spotkania na sali sądowej.

W Polsce od 2000 do 2006 roku liczba rozwodów wzrosła o 68% i w 2006 roku wyniosła 73 tys. (dane GUS) Powodów dla tego stanu rzeczy jest wiele i trzeba podzielić je na trzy kategorie: socjologiczne, psychologiczne i religijno – moralne. Pierwsza kategoria dotyczy rozluźnienia więzów rodzinnych przez emigrację zarobkową, przejmowania przez państwo niektórych zadań, które wcześniej spoczywały na rodzinie, np. wychowanie, troska o chorych i starszych, emancypacja kobiet.

Druga kategoria dostrzega we współczesnym człowieku braki osobowościowe, które stają na przeszkodzie do zbudowania szczęśliwego związku. Cywilizacja techniczna nie sprzyja rozwojowi osobowości. Jej celem staje się wychowanie człowieka jako konsumenta wcześniej wyprodukowanych dóbr. Konsument nie znosi raczej stałości, bardziej zależy mu na zdobywaniu nowych doznań związanych z nabywaniem. Brak jest tutaj wyjścia ku drugiemu człowiekowi, pokonywania własnego egoizmu, dążenia do odkrycia, czym jest prawdziwa miłość. Bez tych cech trudno o odpowiedzialność, poczucie obowiązku, wyrzeczenia. Wszystko to rodzi nieporozumienia i ewentualne konflikty.

Trzecia kategoria opiera się na poglądzie, że powodem rosnącej liczby rozwodów jest osłabienie wiary i moralności. Najczęstszą przyczyną rozwodów w Polsce są: niewierność, trwałe związanie się z inną osobą, alkoholizm, znęcanie się nad współmałżonkiem lub rodziną. Wskazane tu przyczyny wyrastają na gruncie moralnym. Motywacja religijna również nie jest najważniejsza, mimo że nauka Kościoła o małżeństwie pozostaje jasna i niezmienna. Fakt ten jest dowodem na słabnącą religijność. Praca indywidualna oraz budowanie duchowości małżeńskiej mogłoby przecież zapobiec wielu kryzysom małżeńskim.

Kościół chce dziś szczególną troską objąć wszystkich, dla których wspólne życie z druga osobą rozpadło się, a pozostała tęsknota za życiem sakramentalnym. Aby jednak nie dochodziło do takich sytuacji, jako wspólnota chcemy wspierać małżeństwa zagrożone rozpadem szczególnym darem duchowym, jakim jest ofiarowana w ich intencji modlitwa. Ta forma pomocy została przedstawiona naszej wspólnocie parafialnej w niedzielę Świętej Rodziny. Każdy z nas może przez dar duchowy wspierać małżonków, którzy zmagają się z własnymi słabościami. Wystarczy ofiarować w ich intencji dowolny dar modlitewny, systematycznie praktykowany i z myślą o potrzebujących takiego wsparcia. Deklaracje związane z tym darem można uzyskać w parafii, co ważne zdobi je wizerunek Matki Bożej - Królowej Rodzin. W naszej parafii i wśród najbliższych nam osób takich małżeństw nie brakuje. Dar modlitewny może w ten sposób stać się prawdziwą tratwą ratunkową pośród nawiedzających ich życiowych burz. Dołączmy do grona tych, dla których związek sakramentalny pozostaje szansą na odżywanie w nim raz udzielonej łaski.

Ks. Tomasz Bednarz


Red.
«« Wstecz