Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu
Witaj na kolegiata.org !

Witaj na kolegiata.org !

Pierwsza grupa z Kolegiaty wyruszyła autokarem już 10 sierpnia – to jarosławska asysta, która swą pieśnią nie tylko ubogaca nabożeństwa ku czci Maryi, lecz również swą obecnością składa świadectwo miłości do Niej. Tę posługę chóralnych śpiewów na cześć Matki Pana poprzedziła ciężka praca kilkumiesięcznych spotkań przygotowawczych. Jak zwykle próby śpiewów prowadziły niezmordowane Panie: Teresa i Elżbieta. Uczestnicy tej grupy to młodzież z Jarosławia i okolic.
Druga grupa 12 sierpnia udała się na Kalwarię po Mszy św. koncelebrowanej w Kolegiacie przez ks. proboszczów Mariana Bocho i Edwarda Chmurę. Pątnicy dojechali pociągiem do Przemyśla, skąd pod przewodnictwem ks. Bogdana Czerwińskiego pieszo, w upalny dzień, dotarli do celu pielgrzymowania. Następnego dnia wyruszyli na Dróżki Pogrzebu Matki Bożej. Rozważaniom przewodniczył ks. proboszcz Marian Bocho oraz diakon Łukasz Piróg z parafii Królowej Polski. Szczególną intencją tego dnia była modlitwa o rychłą koronację łaskami słynącego wizerunku Matki Bożej Śnieżnej. W sobotę rano pielgrzymi wyruszyli na Dróżki Pana Jezusa. Tam, idąc wśród kalwaryjskich wzgórz, odkrywali na nowo Bożą miłość wypowiedzianą w krzyżu. W tym dniu jarosławska grupa liczyła ponad 250 osób. Najmłodszym pątnikiem był trzyletni Szymon. Z kolei jeden z pielgrzymów uczestniczył w pielgrzymce po raz 53. – warto dodać, że z chorobą nowotworową. Nie brakło też gościa z RPA, który każdego roku przyjeżdża, aby uczestniczyć w tych podniosłych uroczystościach.
Młodzież z parafialnej grupy modlitewnej animowała podczas dróżek kalwaryjskie śpiewy, które pomagały w rozmodleniu uczestników. Znakiem rozpoznawczym jarosławskiej grupy była biała szata, w nawiązaniu do bieli śniegu, który związany jest z historią Matki Bożej Śnieżnej. Słońce tych dni wraz z Bożą łaską rozpromieniało oblicza pielgrzymów, dając siłę na dalszą drogę życia z Bogiem w wierze i miłości. Pocieszające jest także to, że w tym roku spora część pielgrzymów to ludzie młodzi, którzy po raz pierwszy wybrali się na taką przygodę i jak wszyscy jednomyślnie zaświadczali, że nie żałują swej decyzji.
W Wigilię Wniebowzięcia Matki Bożej uroczystej Eucharystii w Kalwarii Pacławskiej przewodniczył abp Józef Michalik, Metropolita Przemyski. Do dziesiątek tysięcy kalwaryjskich pielgrzymów zwrócił się słowami homilii, wyrażając już na początku przekonanie, że trud pielgrzymowania świadczy o miłości. Wspomniał też historyczne wydarzenia sierpniowe – 90. rocznicę Cudu nad Wisłą i 30-lecie powstania „Solidarności”. – Przyszliśmy podziękować Matce Bożej za opiekę. Przyszła z pomocą wtedy – ufamy, że przyjdzie i teraz – powiedział. Tej pomocy właśnie teraz tak bardzo potrzebuje nasza Ojczyzna. Czy ta Polska, w której żyjemy, jest Polską naszych marzeń? – pytał każdego z nas. Każda modlitwa i każde dobro jest niezwykle ważne! – podkreślił.
Pielgrzymowanie do Matki Bożej Słuchającej zakończyła wspólna Msza św. w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej w Kolegiacie oraz 18 sierpnia udział w środowej nowennie.