Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Witaj na kolegiata.org !

 
Dziś jest 08.02.2012, świętujemy imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii | Dzisiejszą liturgię znajdziesz tutaj

Aktualności

23.01.2009 @ 00.00

MARYJA W REGULE ŚW. BENEDYKTA

MARYJA W REGULE ŚW. BENEDYKTA
W czwartą środę miesiąca stycznia (21. 01. 2009) na nabożeństwie nowennowym u stóp Matki Bożej Śnieżnej zgromadziły się siostry Benedyktynki z pobliskiego Opactwa. Była to dla nich okazja do przedstawienia najlepszej z matek - Maryi podziękowań i próśb. Szczególną intencją jaką przedstawiły Panu Bogu przez wstawiennictwo Pani Śnieżnej, była prośba o dar nowych powołań do zakonu. W czasie nabożeństwa siostra Hiacynta przybliżyła wiernym zgromadzonym w Kolegiacie na modlitewnym spotkaniu charyzmat zakonu Benedyktynek. Poniższy tekst jest utrwalonym zapisem wypowiedzi przedstawionej przez siostrę.


Korzystając z zaproszenia do udziału w Nowennie do Matki Bożej Królowej Rodzin w naszej parafii, pragnę w imieniu Sióstr, przybliżyć nieco nasz charyzmat, tzn. podzielić się duchowymi skarbami benedyktyńskiej rodziny mniszej.

Nasz Patron, św. Benedykt, żył w czasach bardzo odległych, ponad półtora tysiąca lat temu. Jednak o aktualności jego duchowego przesłania świadczy choćby ciągłość zakonu benedyktyńskiego, czyli nasza tu obecność. Jest naszą radością, że także Ojciec Święty, który obrał sobie św. Benedykta za Patrona pontyfikatu, zdaje się podkreślać wagę benedyktyńskich wartości w życiu współczesnego Kościoła i człowieka. Są to m. in.:
- pierwszeństwo Pana Boga, szczególnie zaś słowa Bożego w życiu jednostki i wspólnoty;
- równowaga modlitwy i pracy;
- szacunek wobec każdego człowieka;
- budowanie Bożego pokoju w sobie, wokół siebie, w środowisku i w świecie. Św. Benedyktowi chodzi o wartości typowo chrześcijańskie. Dlatego też stanowią one inspirację nie tylko dla życia zakonnego, ale także dla życia zwyczajnej współczesnej rodziny, borykającej się z codziennymi trudnościami.

Dzisiaj, ponieważ znajdujemy się w tej świątyni, u stóp Matki Bożej Królowej Rodzin, pragnę dwa słowa powiedzieć o maryjności w Regule św. Benedykta. Otóż, zaglądając do niej, możemy poczuć się zdezorientowani, ponieważ w tekście Reguły nie znajdziemy imienia Maryi. Myliłby się jednak bardzo ten, kto odmawiałby św. Benedyktowi maryjnej pobożności. Według tradycji sam Święty gorąco czcił Matkę Bożą szczególnie w tajemnicy Jej Wniebowzięcia. Najstarszy kościół i klasztor benedyktyński w Subiaco jest ozdobiony wspaniałymi freskami o tematyce maryjnej. Liczni święci benedyktyńscy odznaczali się czułym nabożeństwem do Matki Bożej, Królowej Mnichów, nazywanej także Klejnotem Trójcy Świętej. I nie rezygnując z szukania śladów Maryi w Regule, możemy je tam odnaleźć, chociaż bardzo dyskretne i ukryte. Nie mogło być inaczej w czasach św. Benedykta, w VI w. po Chrystusie, kiedy to Maryja i mariologia czekały jeszcze na odkrycie. Fakt ten znalazł odzwierciedlenie w Regule św. Benedykta i świadczy o jego wierności nauczaniu Kościoła.

Jeden ze znanych współczesnych benedyktynów użył przepięknego porównania, że maryjność w Regule benedyktyńskiej jest jak gałąź drzewa na wiosnę, okryta pąkami kwiatów. Są to dopiero pączki, ale już wiadomo, że harmonijnie rozwiną się w kwiaty. Podobnie Reguła, choć nie mówi bezpośrednio o Matce Bożej, zawiera jednak bardzo wiele maryjnych odniesień, którymi są postawy i słowa, podawane mnichom za wzór do naśladowania. Jedna z takich postaw jest postawa słuchania i wierności słowu Bożemu. Reguła rozpoczyna się słowem „słuchaj”, kończy natomiast słowem „dojdziesz”. Podobnie w życiu Matki Bożej: Jej współpraca z Bogiem rozpoczęła się od słuchania archanioła Gabriela w Zwiastowaniu, a uwieńczona została dotarciem do wspaniałego celu we Wniebowzięciu i Ukoronowaniu.

Maryja usłyszała, że „dla Boga nie ma nic niemożliwego” i uwierzyła w to całym sercem. Podobnie św. Benedykt idzie po linii radykalnego zawierzenia, zachęcając mnicha, by w trudnościach, które go przerastają, był „posłuszny z miłości, ufając w pomoc Bożą”.

Matka Boża w Zwiastowaniu wypowiada znamienne słowa: ,,Niech mi się stanie według słowa twego”. Podobnie brzmi prastara formuła ślubów zakonnych, które składa każda mniszka benedyktyńska: „Przyjmij mnie, Panie, według słowa Twego, a będę żyła, i nie zawiedź nadziei mojej”. Występuje tu nawet słowna zbieżność z Fiat Maryi: „według słowa Twego”.
Matka Boża nazywa siebie Służebnicą Pańską. Św. Benedykt określa, że jego klasztor będzie „szkołą służby Pańskiej”, czyli miejscem uczenia się, jak być sługą łub służebnicą Pana Boga. Postawa służby rozciąga się w klasztorze także na wszystkich braci, którzy mają służyć sobie nawzajem w duchu pokornej miłości. Można powiedzieć, że w ten sposób realizują codzienne życie Maryi w Nazarecie.

I wreszcie „Magnificat” - pieśń uwielbienia Boga, którą wyśpiewała Maryja u Elżbiety. To codzienna Pieśń mnichów, śpiewana podczas Nieszporów. Mniszka zatem codziennie błogosławi Maryję Jej własnymi słowami, dziękując Bogu za dary udzielone Jej i całemu Kościołowi. Uwielbia Pana również w swoim własnym sercu za każde uczynione dobro, bo wie, że ono dokonuje się nie tylko jej ludzkimi siłami, lecz mocą działającej w nas łaski Bożej. Tym sposobem mniszka, wzorem Maryi, uwielbia z pokorą Boże Miłosierdzie.

Można by jeszcze wiele mówić o posłuszeństwie, pokorze, a także milczeniu Matki Bożej, widocznych w Regule św. Benedykta, ale pragnę zakończyć jedną z jego piękniejszych refleksji, która wiąże się z maryjnym tematem. Zawiera się w retorycznym pytaniu z Prologu Reguły: „Któż jest człowiekiem, co miłuje życie i pragnie widzieć dni szczęśliwe?”. Św. Benedyktowi chodzi zatem o życie i o to, by ono było piękne i szczęśliwe. Można zapytać, czy o coś innego chodzi Maryi, która przecież jak nikt „miłuje życie”, która jest Matką Życia i Królową Rodziny?

W dzisiejszej Eucharystii będziemy prosić Ją szczególnie, aby w życiu każdego i każdej z nas okazała się Matką nowych narodzin w Chrystusie, Matką i Strażniczką życia Bożego w nas.
 


Redaktor
wstecz